Cel: odnaleźć miłość. >> wtorek, 28 lipica 2009 10:20:20
Data rozpoczęcia realizacji celu: teraz! Właśnie dziś zapisałam się na fajną stronkę matrymonialną, iDuo.pl Liczę, że tam uda mi się zrealizować mój upragniony cel!
komentarze [0]Morze moje ukochane... >> wtorek, 21 lipica 2009 14:52:42
Kocham nasze morze, choć bywa zimne i nieprzyjemne. Ale wieczorami widok zachodzącego słońca odbijający się w błękicie wody rekompensuje poczucie chłodu. Choćby dla tego widoku warto było jechać. Spędziłam cudowny czas, nie musiałam się o nic martwić, niczym przejmować, na nic złościć, byłam tylko ja i moje morze. Może nie poznałam zabójczo przystojnych żeglarzy i plażowiczów, ale i tak jestem zadowolona z wyjazdu. Był mi naprawdę potrzebny. Dzięki niemu odetchnęłam od codzienności, naładowałam akumulatory i mogę ruszać dalej! Tym razem jednak cel mam jeden: poznać wreszcie tego jedynego:)
komentarze [0]Ahoj przygodo! >> czwartek, 2 lipica 2009 12:37:08
Nie ma co się smucić i zastanawiać nad filmowymi miłosnymi historiami, tylko trzeba ruszać na podbój świata! A co! Dziś jadę nad morze i mam zamiar się świetnie bawić :) Już nie mogę się doczekać. Jak tylko wrócę podzielę się wrażeniami na blogu.
komentarze [0]Nie wyleczyłam się jeszcze z Pamiętnika :( >> wtorek, 23 czerwca 2009 14:35:11
Cały czas myślę o miłości z tego filmu. Kurczę, nie znam w rzeczywistości ani jednej pary, która tak by się kochała. Może takie uczucie to tylko fikcja? A w realnym świecie się po prostu nie zdarza??
komentarze [0]Miłości pragnę...! >> poniedziałek, 22 czerwca 2009 12:36:50
Wczoraj obejrzałam przepiękny film pt. Pamiętnik. Piękny film, a jeszcze piękniejsze uczucie pomiędzy bohaterami. Takiej miłości pragnę, takiej z całego serca, bez której nic się nie liczy, dla której zrobi się wszystko. Takiej, która jest silniejsza od choroby i która daje ukojenie. Wierzę w taką miłość. I takiej właśnie pragnę.
komentarze [0]Kto mi pomoże? >> czwartek, 18 czerwca 2009 11:08:13
Czy znajdzie się ktoś, kto podpowie mi jak mam walczyć z samotnością?
komentarze [0]Długo mnie nie było... >> środa, 17 czerwca 2009 10:07:11
Długo mnie nie było, a w tym czasie naprawdę dużo się działo. Nie będę jednak o tym pisać. Chciałabym zaś napisać o tym, że znowu jestem samotna. Powoli już mam tego dość :( Muszę się jakoś wziąć w garść. Tylko nie wiem jak?
komentarze [0]Zmiany >> poniedziałek, 19 listopada 2007 11:33:05
Postanowiłam zacząć nowe, ciekawsze życie. Rozpoczęłam od remontu w mieszkaniu. Postanowiłam zamontować sobie saunę. Nie mam czasu wychodzić do klubów fitness więc zadecydowałam, że część fitnessu przyjdzie do mnie. Tym bardziej, że pobyt w saunie działa na mnie lepiej niż jakiekolwiek inne sposoby relaksu i odpoczynku. Jestem później pełna energii i czuję się w 100% oczyszczona ze wszystkiego - a przede wszystkim złych emocji. Korzystam z usług firmy SAUNET. Poleciła mi ich koleżanka ( www.saunet.pl)
komentarze [0]Pst... >> środa, 24 października 2007 12:48:44
Szczęście się do mnie uśmiechnie. Czuję to. Jestem pełna nadziei. A ta nadzieja jest dla mnie na razie wystarczająca.
komentarze [1]Prawo do szczęścia >> czwartek, 4 października 2007 22:10:32
Wygląda na to, że moja przyjaciółka spadła mi dziś z nieba. Wreszcie pojawił się serwis na który tak długo czekałam www.julie.pl/panie Moja samotność już mnie całkowicie przybiła i wreszcie pojawił się długo niewidziany promyczek nadziei - Ja też mam prawo do szczęścia.
komentarze [0]Czas samotności. >> środa, 3 października 2007 14:56:43
Teraz uczucie samotności dopada mnie najbardziej. Długie, chłodne wieczory. Niefajnie jest je spędzać przed tv i nie mieć do kogo buzi otworzyć. Nadchodzi czas samotności. Zaczynam wątpić w to, że można zakochać się jesienią.
komentarze [0]Jesienne zakochanie. >> czwartek, 27 września 2007 11:19:34
Piękny, słoneczny dzień, idealny do spacerów. Żal mi, że nie mogę teraz skorzystać z tego cudownego dnia i zrobić sobie wycieczki po lesie. Ale może po pracy. Ależ cudownie byłoby zakochać się jesienią.
komentarze [0] >> środa, 26 września 2007 11:29:25
Najgorsze jest to, że człowiek już kiedyś zasmakował jak to jest być w związku i teraz wie dokładnie za czym tęskni. Ja najbardziej tęsknię za stanem zakochania i uczuciem takiej beztroski, lekkości na duszy. Być może już niedługo tak się poczuję? Zakocham się jesienią a nie tak jak wszyscy wiosną.
komentarze [0]:) >> wtorek, 25 września 2007 09:20:34
Na szczęście nie dopadła mnie moja samotność. Moja? Co ja piszę ona nie jest moja. Ja jej nie chcę. Mam przyjaciół i w tej sferze nie jestem samotna. Jeżeli istnieją różne rodzaje samotności, to mi doskwiera samotność spowodowana brakiem silnych ramion do przytulania. Po prostu brakuje mi mężczyzny.
komentarze [2]Lżej >> piątek, 21 września 2007 09:13:38
Dziś aż tak nie boli i nie ciąży. Jednak nic nie dzieje się bez przyczyny. Dziś nie myślę o samotności, bo całkowicie pochłonęła mnie praca. Czy w dobrym kierunku uciekam? Nie wiem. Ale jest trochę lżej. Dziś nie chcę pamiętać o tym, że jestem sama.
Jutro sobota - nie ma pracy. Samotność na pewno mnie odwiedzi.
komentarze [0]